W dniach 28.11-02.12.2017 r. odbyło się kolejne spotkanie w ramach projektu „Efektywne metody w uczeniu się” (EPRAL) zorganizowanego z programu Erasmus+, w którym wzięły udział dwie nauczycielki z naszej szkoły (Katarzyna Pawlik i Wioletta Orzechowska-Jazy). Grupa nauczycieli z różnych krajów (Polska, Włochy, Hiszpania, Bułgaria, Gwadelupa) pracowała nad projektem w celu ustalenia dalszej strategii realizacji zadań i wsparcia uczniów, które w konsekwencji podniosą świadomość zagrożeń wynikających z globalnego ocieplenia.

Dzień pierwszy – 28.11.2017r. Podróżujemy.

Wczesnym rankiem wyruszyłyśmy na lotnisko w Katowicach Pyrzowicach. Po prawie dwóch godzinach lotu znalazłyśmy się w Neapolu. Następnym etapem podróży był przejazd pociągami z Neapolu do miejscowości Lamezia. Pierwszy raz w życiu miałyśmy możliwość korzystania z najszybszej linii kolejowej we Włoszech. Pociąg jadąc po terenach górzystych rozpędzał się do około 300 km/h. Nasze żołądki nie najlepiej znosiły tak dużą prędkość. Po długiej i męczącej podróży, ale pełnej wrażeń, dotarłyśmy do naszego hotelu w Catanzaro.

Dzień drugi – 29.11.2017r. Poznajemy uczestników projektu, gospodarzy i ich wychowanków.

W tym dniu miałyśmy sposobność zapoznania się z pozostałymi uczestnikami grupy projektowej. Zostałyśmy gorąco powitane przez organizatorów spotkania. Naszym przewodnikiem została nauczycielka języka angielskiego Giusy z goszczącej nas szkoły. Na początku zostaliśmy oprowadzeni po szkole, mieliśmy sposobność obserwacji lekcji, zapoznania się z organizacją i strukturą szkoły. Dzieci przyjęły nas z wielkim entuzjazmem. Po wycieczce po korytarzach i salach lekcyjnych udaliśmy się na program powitalny przygotowany przez nauczycieli i uczniów tejże szkoły.

Występy zaparły nam dech w piersiach, gdyż dzieci były przepięknie przebrane i doskonale przygotowane. Była to uczta nie tylko dla naszych oczu, ale i uszu. Szczególnie serca nasze podbili fleciści, którzy czysto zagrali bardzo trudne utwory. Brawo!!! Po zakończonych występach dzieci przekazały na ręce gości prezenty dla szkół uczestniczących w projekcie.

Po południu nadszedł czas na intensywną pracę. Pożegnaliśmy się z dziećmi i nauczycielami i kolejne kilka godzin spędziliśmy w towarzystwie grupy projektowej. Podzieliliśmy się informacjami na temat działań, które już zostały zrealizowane. Oglądaliśmy i omawialiśmy filmy, które nakręciliśmy wraz z dziećmi, w czasie trwania projektu. („Wpływ zmian klimatu na pogodę”, „Wpływ zmian klimatu na lasy i góry”) oraz ustalaliśmy kolejne kroki realizacji projektu (omówienie przygotowania kalendarza na rok 2018). Gdy nadszedł wieczór pełne wrażeń z pierwszego dnia pobytu we Włoszech wpadłyśmy w objęcia Morfeusza 🙂

Dzień trzeci – 30.11.2017 r. Uczymy i poznajemy smaki włoskiej kuchni.

Trzeci dzień poświęciliśmy na zgłębianie tematu ochrony środowiska. Z samego rana pojechaliśmy do stacji meteorologicznej i Instytutu Badania Żywności.
W bardzo interesujący sposób pracownicy tych obiektów zaprezentowali sprzęt, którym posługują się na co dzień w celu obserwacji przyrody i wykrywania zagrożeń dla środowiska i jego mieszkańców.

Interesującym punktem dnia była rozmowa z naukowcami stacjonującymi na Antarktydzie. W szkole drogą internetową łączyliśmy się ze stacją badawczą. Spotkanie miało ciekawy charakter, gdyż prowadziły je głównie dzieci. Zadawały badaczom wcześniej przygotowane pytania, które czasami były zabawne.

Żeby nasze podniebienia poczuły również włoskie klimaty, udaliśmy się na degustację potraw regionu Calabria. Wszystkie dania były wyśmienite. Większość z nich zaskakiwała nas swoim smakiem. Do tej pory ślinka nam cieknie na wspomnienie tej uczty.

Lekko rozleniwieni, udaliśmy się w podróż do zamku Castello. Niezapomniany widok – uderzające fale o podnóże zamku wprawiły wszystkich w zachwyt. Moglibyśmy tak siedzieć godzinami i słuchać szumu fal, ale niestety przed nami czwarty dzień, więc trzeba było się wyspać…

Dzień czwarty – 1.12.2017r. Zwiedzamy i żegnamy się.

Rano, w dobrych humorach, wyruszyliśmy na zwiedzanie miasta, w którym był nasz hotel. Miasteczko chociaż małe, okazało się bardzo interesujące i z wieloma atrakcjami. Można było tam zobaczyć liczne stare budowle, klimatyczne uliczki i poczuć zapach włoskiego miasteczka. Zadziwiający okazał się tunel podziemny pod miastem, który jest historyczną pozostałością tego rejonu. Trafiliśmy na doskonałego przewodnika, który potrafił zaczarować swoimi opowieściami.

Późnym popołudniem udaliśmy się do turystycznego miasteczka Tropea. Już sama podróż była wielką atrakcją, gdyż jechaliśmy w górę krętami, wąskimi ulicami, podziwiając morze z okien samochodu.

Niestety wieczór był naszą ostatnią chwilą razem przed rozstaniem. W typowo włoskiej restauracji zajadaliśmy się pizzą i wspominaliśmy minione dni, dzieląc się z kolegami z innych szkół wrażeniami z pobytu. Śmiechu było co nie miara, a szczególnie, gdy gospodarze zaserwowali nam pizzę z nutellą 🙂

Dzień piąty – 2.12.2017r. Wracamy do Polski.

We wczesnych godzinach rannych opuściłyśmy hotel, udając się na stację kolejową. Tym razem w czasie podróży pociągiem miałyśmy sposobność delektowania się widokami za oknem (w pierwszym dniu jechałyśmy nocą). Zachwyciło nas morze i góry. Nad krajobrazem dominował Wezuwiusz, którego również mogłyśmy podziwiać z samolotu.
W oczekiwaniu na samolot wybrałyśmy się na krótki spacer po Neapolu.
Wieczorem szczęśliwe, pełne wrażeń witałyśmy się naszymi rodzinami.

Chociaż już jesteśmy w Polsce nadal wspominamy pobyt we Włoszech. Pozyskałyśmy nowych przyjaciół, zdobyłyśmy ciekawe doświadczenia i podszlifowałyśmy język angielski. Teraz z utęsknieniem czekamy na naszych przyjaciół, którzy przyjadą do nas w kwietniu na kolejne spotkanie projektowe.

Wioletta Orzechowska-Jazy
Katarzyna Pawlik